Discussion about this post

User's avatar
Konrads BrainsOut's avatar

Porzuciłbym tą miarę minutową, gdyż daje ona nieproporcjonalnie dużą wagę miastom z parkami małymi - zazwyczaj też mniejszej jakości i o mniejszym znaczeniu kulturalnym. Podstawy geometrii - najprościej ilustrując: pole wokół punktu jest niemal równie duże co o tym samym promieniu wokół małego koła. Zieleniość miasta jest b. względana i zależy zarówno od ilości, dostępu, walorów przyrodniczo kulturalnych terenów zielonych w i pod, jak i stopnia przytłoczenia betonozą.

Piotr's avatar

Jakim cudem mogły wyjść tak fatalne wyniki w ostatniej tabeli dla jednego z najbardziej zielonych miast w Polsce, czyli Bydgoszczy? Jedenastokrotna różnica w "30% pokryciu" między Bydgoszczą a Łodzią? Jedyne racjonalne wytłumaczenie, to błąd w obliczeniach.

6 more comments...

No posts

Ready for more?