3 Comments
User's avatar
User's avatar
Comment deleted
May 7
Comment deleted
4rte's avatar
May 7Edited

Suburbanizacja w Polsce:

╎╎ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂

╎╎────────────────────────

╎╎ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂

╎╎────────────────────────

╎╎ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂ ⌂

Rodzice pod miastem potrzebują po 3 auta (jedno zapasowe w razie awarii) do zawiezienia i odebrania dzieci ze szkoły. Trzecie dziecko to już potężny problem, bo trzeba zmienić auto na jeszcze większe, żeby zmieścić kolejny fotelik, a czwarte jest niemożliwością bez busa. Ja się obawiam, że to niestety nie ma prawa poprawić dzietności.

Maciej Urban's avatar

wciaz jednak wiecej rodzi sie dzieci tutaj niz w kawalerkach i 2pok 45m2

Maciej Urban's avatar

IMO może i tak, przecież widać to choćby na przykładzie Poznania.

Miasto zaliczyły skuchę, pozwalając deweloperom budować głównie kawalerki i mieszkania dwupokojowe, bo sorry, ale to nie są już warunki do wychowywania dzieci. Nawet łanowe osiedla pod miastem zapewniają pod tym względem lepsze warunki do zakładania rodziny co widac po dzietnosci.

Oczywiście za kilka lat pojawi się inny problem, szkoły średnie, które znajdują się już tylko w Poznaniu.

Zgaduję, że może nastąpić pewien trend reemigracji do Poznania, jeśli ceny mieszkań spadną albo przynajmniej się utrzymają, a zarobki wzrosną. Mimo wszystko ludzie na tych łanowych osiedlach zdążyli już stworzyć pewne społeczności, a fakt, że pojawia się tam więcej dzieci niż w samym mieście, powinien dać do myślenia władzom Poznania, a szczególnie pracowni urbanistycznej, która chyba nadal nie rozumie, że w dłuższej perspektywie od tego zależy również istnienie samego miasta.